7. Skąd się bierze jabłko na stole?

Dziś, podczas Światowego Dnia Jabłka, możesz skosztować jabłek, które są efektem pracy wielu osób.

 

Wszystko zaczyna się od sadzonki. Ziemia na jabłonkę musi być żyzna, a miejsce słoneczne. Drzewa sadzone są w szpalerach wzmacnianych specjalnymi konstrukcjami. Na pierwsze owoce trzeba będzie poczekać 2-3 lata.

 

Sadownik przez cały rok czuwa nad sadem. Przycina gałęzie, dba o zdrowie drzew, pilnuje, by rosły silne. Wiosną największym zagrożeniem są przymrozki — gdy temperatura spada nawet do -8 stopni, delikatne kwiaty i zawiązki owoców mogą zniknąć w jedną noc! Latem sadownik zmaga się z suszą, obawia się gradu, a także chroni jabłonie przed chorobami i szkodnikami, które mogą zniszczyć owoce. Każdy dzień to troska o to, by jesienią zebrać zdrowe, dorodne jabłka.

 

Sadownicy z grójecko-wareckiego zagłębia jabłkowego to prawdziwi specjaliści. Muszą znać się na przyrodzie, maszynach, nawożeniu, ochronie roślin i oczywiście zarządzaniu i sprzedaży!

 

Jesienią, właśnie teraz –zaczynają się zbiory jabłek, np. Gali i Championa. Jabłka zrywa się ręcznie, jedno po drugim, żeby nie uszkodzić skórki i nie zmniejszyć jakości owoców. Po zbiorach jabłka trafiają do przechowalni z chłodniami. Dzięki temu możemy je jeść nie tylko jesienią, ale aż do wiosny!